wróć do wszystkich aktualnościgo back to all news

Wpływ pandemii na rynek należności

Od początku roku mierzymy się z bezprecedensową sytuacją na rynkach światowych – kolejne kraje ogłaszają lockdown, wszyscy z drżeniem obserwują wszelkie dostępne wskaźniki – ile nowych zachorowań, zgonów, testów, wpływy do budżetu państwa, wahnięcia kursów na giełdach, stan majątku Jeffa Bezosa (najpierw ile straci, a teraz ile zyskał)…

Świat finansów z napięciem obserwuje sytuację mikro- i makroekonomiczną i próbuje przewidzieć wpływ wyłączania się kolejnych krajów z „normalnego” funkcjonowania.

Czy „kurz” już opada? Jaki obraz wyłania się po kilkumiesięcznych zawirowaniach w gospodarce krajowej? Co nas czeka w najbliższych miesiącach?

Sygnałów pozytywnych jak na razie jest mniej niż negatywnych scenariuszy, a każdy pozytyw pojawiający się u analityków rynku finansowego jest obarczony dużym ryzykiem.

Coraz większe opóźnienia w spłacie kredytów

Opierając się na danych opublikowanych przez BIG Info Monitor: nieopłacone rachunki i raty kredytów wzrosły w ciągu kwietnia i maja o ponad 1,2 mld zł. Możliwość skorzystania z wakacji kredytowych była rozwiązaniem doraźnym i z pewnością pomogła przetrwać początkowe problemy z płynnością. Wakacje kalendarzowe i kredytowe się kończą – i co dalej?

Wyczerpują się także oszczędności Polaków, gdyż wielu z nich po wprowadzeniu restrykcji wspomagała się rezerwami, które długo się buduje, a dość szybko wykorzystuje. Wiosna w tym roku nie rozkwitła w nowe kredyty i pożyczki, a akcja kredytowa wręcz wyhamowała w wielu bankach i instytucjach pożyczkowych. Banki i firmy pożyczkowe w okresie wiosennym skupiły się na akcji restrukturyzacji na masową skalę. Jakie będzie efekt na koniec roku? Przekonamy się po publikacji raportów rocznych. A do tego czasu rynek bankowy skupi się na ograniczaniu strat i rezerw.

Przedsiębiorcy w tarapatach!

Na koniec czerwca przeterminowane zobowiązania pozakredytowe i kredytowe firm widoczne w BIG InfoMonitor oraz w BIK przekroczyły 34 mld zł. Pierwszy miesiąc lockdownu pociągnął za sobą wzrost zaległości B2B o 572 mln zł, czyli dwukrotnie więcej niż zwykle. W kolejnych miesiącach było już spokojniej – w maju przybyło 179 mln zł, a w czerwcu 147 mln zł, czyli łącznie 327 mln zł zaległych wierzytelności.

Według badania Keralla Research zrealizowanego dla BIG InfoMonitor 3,2% małych i średnich firm przewiduje, że już nigdy nie powróci do skali działania sprzed pandemii, zaś 32,9% jest zdania, że nastąpi to dopiero w przyszłym roku. 48,2% MŚP w najbliższych trzech miesiącach nie zamierza inwestować. Ograniczenia wydatków z jednej strony świadczą o trudnej sytuacji ekonomicznej firm, ale mogą wynikać także z racjonalnego podejścia do zarządzania budżetem w czasie kryzysu gospodarczego. Największe wydatki planowane są na zakup maszyn i technologii (17,4%), działania reklamowe (12,4%) oraz zatrudnienie nowych pracowników (10,2%). Widoczna jest potrzeba automatyzacji i poszerzenia dystrybucji przez kanał online.

Od początku lockdown'u najgorzej radzi sobie branża transportowa, usługi oraz handel, a sprzedaż stacjonarna od marca przeżywa transformację w kierunku sprzedaży on-line, co pociągnie za sobą spadek przychodów w branży wynajmu budynków wielkopowierzchniowych (galerii handlowych).

Podwyższone ryzyko i niepewność obniża poziom zaufania

Czy praca z domu już na stałe wpisze się w nasze życie domowe? Pytania się mnożą i każdy zastanawia się, w jakim kierunku zmieni się sytuacja w przyszłym roku. Niektóre korporacje ogłaszają powrót do biura w połowie 2021 roku, a pozostali obserwując sytuację epidemiologiczną podejmują na bieżąco decyzje o zwiększaniu liczby pracowników w biurze. Warunki prowadzenia prawie każdego biznesu znacznie pogorszyły się w ostatnich miesiącach, a to znacząco wpływa na relacje międzyludzkie i biznesowe. Wypracowane modele biznesowe musiały ulec transformacji i szybkiej adaptacji do nowej rzeczywistości w okresie lockdown'u. Co za tym idzie, analitycy potrzebują czasu na kalibracje i uwzględnienie nowych zmiennych w modelach oraz dostosowanie strategii działania firmy, działu, departamentu, jednostki biznesowej. Dotyczy to każdej gałęzi gospodarki i wszystkich firm, które wykorzystują analizę danych w modelach decyzyjnych, począwszy od decyzji kredytowych po działania strategiczne w dalszym rozwoju działalności.

Jak ryzyko utraty płynności przez dłużników wpływa na branżę windykacyjną?

Ograniczony wpływ środków, zastój w wielu gałęziach gospodarki, mniejsza mobilność pracowników – to tylko niektóre czynniki wpływające na wzrost portfeli spraw przeterminowanych. Niepewność jutra wpływa na postawę płatniczą dłużników, zarówno jako podawany powód braku regularnych spłat, ale również jako zasłona dymna przed wierzycielami.

Bazując na danych historycznych dot. kultury płatniczej i korzystając z modelowania strategii windykacyjnych, osoby zarządzające windykacją są w stanie uzyskać pełniejszy obraz sytuacji i zaprojektować działania minimalizujące straty.

Tematy modelowania strategii i jak najlepszego dopasowania narzędzi do dynamicznie zmieniającego się otoczenia biznesu poruszymy podczas III Financial Business Meeting w dniu 17 września.

Serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału w tym wydarzeniu i aktywnego uczestnictwa.

Joanna Skawińska, analityk w Pionie Rozwoju Obszaru Windykacji VSoft
Angelika Korbiel, specjalista ds. marketingu w VSoft




Czego potrzebuje aktualnie departament windykacji, żeby zarządzać sprawnie portfelem spraw? Jak zmiany w branży windykacyjnej, które nastąpiły w przeciągu ostatnich miesięcy wpłynęły na wymagania wobec zespołu oraz wykorzystywanych narzędzi? Porozmawiajmy o tym w trakcie webinaru, który odbędzie się 17 września o godz. 10.00.