wróć do wszystkich aktualnościgo back to all news
Kredyty pozwalają realizować marzenia, pasje i plany, ale mogą także stać się pułapką.

Nowy sprzęt, samochód, zwiedzanie egzotycznych zakątków świata, weekendowe wypady, czy nowy rower? Lista naszych marzeń i planów jest długa, a przecież nie lubimy się ograniczać czasowo i finansowo w ich realizacji. Jednym ze sposobów finansowania takich pomysłów są oferty pożyczek i kredytów, szeroko reklamowane przez instytucje finansowe. Banki ścigają się w tworzeniu nowych rozwiązań usprawniających i ułatwiających nam dostęp do dodatkowych środków na realizację planów.

Raport Krajowego Rejestru Długów pokazuje analizę zadłużenia Polaków w wieku 36 – 59 lat i opisuje, na co najczęściej bierzemy kredyty.

Statystyka mówi, że osoby w wieku 36 – 59 lat najczęściej posiadają kredyt hipoteczny (nierzadko na 30 lat), kilka zobowiązań ratalnych na nowy sprzęt oraz kartę kredytową lub limit kredytowy (na wakacje lub na wszelki wypadek). Kiedy statystyczny Polak/Polka chce wymienić swój smartfon na nowszy model, to – nawet posiadając własne oszczędności – najchętniej korzysta z zakupów ratalnych z opcją 0%. Zakupy ratalne z opcją 0% to wygodna forma podnoszenia komfortu życia, jednak we wszystkim należy zachować umiar. W pewnym momencie nadmierny konsumpcjonizm może zawładnąć portfelem i niechybnie wpłynąć na zdolność kredytową. A przecież dług powinno się zawsze oddawać, chociażby z myślą o możliwości pozyskania nowego finansowania na realizację kolejnych marzeń i planów.


Polecamy zapoznanie się z informacją prasową KRD:
http://krd.pl/Centrum-prasowe/Informacje-prasowe/2018/Z-torebka-na-kredyt--czyli-Polacy-w-srednim-wieku


Joanna Skawińska, analityk w Pionie Rozwoju Obszaru Windykacji